Cezary Kucharski wyraził przekonanie, że pod wodzą Marka Papszuna Ivan Rajović otrzyma dokładnie to, czego najbardziej potrzebuje, czyli pełne wsparcie oraz zaufanie ze strony trenera. Jego zdaniem stabilność i wiara szkoleniowca mogą odegrać kluczową rolę w odbudowie formy zawodnika oraz jego pewności siebie na boisku.
Były reprezentant Polski liczy również na to, że nowy trener spojrzy na sytuację zespołu szerzej i nie będzie ulegał presji zewnętrznej. Według Kucharskiego, Papszun znany jest z konsekwencji i odwagi w podejmowaniu decyzji, co może przynieść pozytywne efekty w pracy z piłkarzami, którzy znaleźli się w trudnym momencie kariery.
Szczególną uwagę Kucharski zwrócił na postać Kacpra Chodyny. Jego zdaniem skrzydłowy został zbyt szybko skreślony pod wpływem opinii publicznej i medialnej narracji, co nie zawsze idzie w parze z rzeczywistą oceną sportową zawodnika.
Kucharski ma nadzieję, że Papszun zdecyduje się na „reaktywację” Chodyny, dając mu szansę na nowy start i udowodnienie swojej wartości na boisku. W jego opinii odpowiednie prowadzenie oraz jasno określona rola w zespole mogą pozwolić piłkarzowi wrócić na właściwe tory.
Całość tych zmian mogłaby nie tylko pomóc samym zawodnikom, ale także pozytywnie wpłynąć na funkcjonowanie drużyny, która zyskałaby na rywalizacji i świeżej energii w składzie.
Leave a Reply