Wisła Kraków miała odrzucić ofertę w wysokości 1,2 miliona euro złożoną przez Widzew Łódź za napastnika Ángela Rodado. Zawodnik, który stał się jednym z kluczowych ogniw ofensywy krakowskiego zespołu, jest najwyraźniej bardzo ceniony przez władze klubu – na tyle, że nie są one skłonne rozważać jego sprzedaży, mimo atrakcyjnej kwoty.
Ángel Rodado od momentu dołączenia do Wisły nie tylko zdobywa bramki, ale również pokazuje się z dobrej strony pod względem zaangażowania i gry zespołowej. Jego obecność na boisku ma zauważalny wpływ na drużynę, a jego forma często przekłada się na wyniki zespołu. Trudno się dziwić, że Wisła traktuje go jako ważny element układanki, szczególnie jeśli celem klubu jest walka o awans lub utrzymanie się na szczycie tabeli.
Widzew Łódź, który przed nadchodzącym sezonem szuka wzmocnień, najwyraźniej widzi w Rodado zawodnika, który mógłby odmienić losy drużyny. Złożona przez nich oferta jasno pokazuje, że byli gotowi na poważny ruch transferowy. Mimo to krakowianie pozostali nieugięci, co może sugerować, że kwota była niewystarczająca albo że sam zawodnik odgrywa zbyt ważną rolę w obecnym projekcie sportowym.
Odrzucenie tej propozycji pokazuje również, że Wisła Kraków nie zamierza oddawać swoich najlepszych graczy bez walki. W czasach, gdy jeden transfer potrafi znacząco zmienić oblicze drużyny, zatrzymanie takiego piłkarza może mieć kluczowe znaczenie dla powodzenia w nadchodzących rozgrywkach.
Nie wiadomo jeszcze, czy Widzew zdecyduje się na kolejną, wyższą ofertę, czy też skupi się na innych celach transferowych. Jedno jest jednak pewne – Wisła Kraków nie ma zamiaru łatwo pozbywać się swojego czołowego napastnika.
Leave a Reply